<<<<<<< HEAD

Anna Filipowska: Cieszę się, że wystąpię w BUKOVINIE

  • 31 grudzień 2012

Anna Filipowska, finalistka programu „Mam talent”, która zachwyciła publiczność swoim niezwykłym powietrznym tańcem na szarfach oraz w kuli wodnej, będzie gwiazdą wieczoru podczas „Sylwestrowej Nocy Basenów” w BUKOVINA Terma Hotel Spa. Zapraszamy do lektury wywiadu z Panią Anną, która – jak sama przyznała – na pewno wróci do nas ponownie!

Jak wyglądało Pani życie przed programem „Mam talent”?
Też robiłam to, co kocham i lubię – czyli występowałam przed publicznością, uczestniczyłam w różnego rodzaju przedstawieniach gimnastycznych. Poza tym jestem trenerem akrobatyki oraz instruktorem fitness. Cały czas więc byłam i jestem bardzo aktywna. Moja pasja i zamiłowanie do sportu pozwala mi się realizować na scenie, z czego się bardzo cieszę.

Z tego co wiem, odnosiła też Pani sukcesy na arenie międzynarodowej…
Trenując gimnastykę, trafiłam do reprezentacji Polski. Startowałam w kraju i za granicą, na imprezach rangi mistrzostw świata i Europy w akrobatyce. Największym moim sukcesem było drugie miejsce w Pucharze Świata. Zajęłam także czwartą lokatę w Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata juniorów. Później sport zamienił się w występy artystyczne i ponownie mogłam się pokazać na arenie międzynarodowej. Niedawno wróciłam z festiwalu cyrkowego w Korei, wcześniej występowałam w Austrii w różnego rodzaju spektaklach świątecznych i noworocznych.

Skąd pojawił się pomysł, aby wystartować w programie „Mam talent”? To była Pani inicjatywa, czy ktoś Panią namówił?
To był pomysł moich rodziców i mojego chłopaka. Ja czułam, że nie jestem jeszcze wystarczająco dobra, by wystartować w programie typu talent-show. Zawsze wydaje mi się, że zawsze mogę być jeszcze lepsza i że jeszcze za wcześnie na takie popisy. Postanowiłam jednak spróbować, bo akurat byłam w Polsce, miałam czas i przygotowany program artystyczny.

Jak się potem okazało – sukces!

Dokładnie! Dotarłam do ścisłego finału „Mam talent” i ogromnie się z tego cieszę. Dzięki temu programowi mam nowy trick do pokazania, czyli „waterbowl”, taniec w kuli wodnej. Program niejako zmusił mnie do kreatywności artystycznej, wiedziałam, że muszę wymyślić coś innowacyjnego.  Rozwinęłam w tym programie także swoje umiejętności, więc spokojnie mogę powiedzieć, że wyszłam z tego przedsięwzięcia zwycięsko.

Czy to prawda, że nikt nigdy wcześniej na świecie, nie wykonywał tego tricku w żadnej edycji „Mam talent”?
Sam „waterbowl” już był, ale nigdy w połączeniu z tańcem na szarfach. To był mój autorski pomysł, numer jest trudny do wykonania, choć w telewizji może wyglądać to tak, że wszystko robię lekko, łatwo i przyjemnie. Ewolucje na szarfach, czy w kuli wodnej są ciężkie i wymagają ogromnego przygotowania. Postawiłam na szalę wszystkie swoje umiejętności i chciałam pokazać się z jak najlepszej strony w finale. Wydaje mi się, że wyszło dobrze.

Pani życie po programie zmieniło się w znaczący sposób?

Ubolewam nad tym, że ta przygoda już się skończyła. Program i rywalizacja w nim przypomniały mi czasy, kiedy rywalizowałam jako zawodniczka. Ta sportowa żyłka nadal we mnie jest, chęć sprawdzenia się, emocje, nieustanna akcja, przygotowania, wymyślanie nowych układów – to było coś fantastycznego, super doświadczenie! Po programie otrzymałam mnóstwo ofert pracy, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Najciekawszą propozycją było to, bym pływała na statku wycieczkowym po wybrzeżach Brazylii i prezentowała swoje umiejętności. To miłe, że ktoś docenia moją pasję, a zarazem pracę. Będę miała co robić w przyszłym roku (śmiech).

Między innymi dzięki popularności, jaką przyniósł Pani program „Mam talent”, pojawiła się oferta występu na „Sylwestrowej Nocy Basenów” w kompleksie BUKOVINA Terma Hotel Spa…
Oczywiście! To duży i kapitalny obiekt, świetne miejsce do treningów, ale przede wszystkim do wypoczynku i relaksu. Piękne widoki, bliskość gór, mogę skorzystać z oferty hotelowej, jaką są zajęcia nordic walking. Skorzystaliśmy z moim chłopakiem także z siłowni, ze strefy cardio oraz z fantastycznej oferty basenowej. Mogę doskonalić również swój „waterbowl”, bo są ku temu wyśmienite warunki. Na pewno tu wrócę!

Coś szczególnie się Pani spodobało?

Miła obsługa, wysoki standard i jak już wspomniałam – baseny termalne. To unikatowy obiekt na skalę kraju.

Kilka godzin pozostało do Sylwestra i Pani niezwykłego pokazu. Jak samopoczucie, forma?
Wszystko w porządku! Cieszę się, że zostałam zaproszona do BUKOVINY i mimo że będę tak naprawdę w pracy, to jestem zadowolona z faktu, że jestem w tym wyjątkowym miejscu. Uwielbiam występować przed publicznością, więc satysfakcja jest podwójna – przyjemne z pożytecznym.

Czego życzyć Pani – prywatnie i zawodowo – na nowy, 2013 rok?

Może tego, żeby przyszły rok nie był gorszy od tego, który się kończy. Rok 2012 był dla mnie fenomenalny, pełen sukcesów zawodowych i prywatnych i wierzę, że kolejny będzie jeszcze bogatszy w te sukcesy. Pechowa trzynastka? Nie jestem przesądna (śmiech).

W takim razie życzymy Pani wszystkiego najlepszego i samych sukcesów.

Dziękuję, wzajemnie i do zobaczenia ponownie!

Rozmawiał: Tomasz Gawędzki/BUKOVINA

Harmonogram Przerw technologicznych

Szanowni Państwo, w trosce o naszych Gości pragniemy poinformować, iż w związku z planowaną przerwą technologiczną,

w dniach 18-22.11.2019 kompleks BUKOVINA Resort będzie nieczynny.

Harmonogram zamknięcia poszczególnych basenów:

              30.09 – 04.10 – Jaskinia nad Porońcem

07.10 – 11.10 – Cepersko Płań

   14.10 – 18.10 – Strefa Dziecięca

     21.10 – 25.10 – Niebiesko Dolina

25.11 – 29.11 – Bulgotnik

18-22.11.2019 – zamknięty cały obiekt

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij